• Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 16:11
  • Licznik odwiedzin:1 347 / 2204 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Spotkałam go znowu tym razem także spoglądał na mnie wrogo. Powróciwszy ze szkoły zobaczyłam furgonetkę. Harry - mój ojciec - powiedział że to dla mnie. Ujrzałam Jake'a - przyjaciela z dzieciństwa który był wrogo nastawiony do Hendrick'ów.
NASTĘPNY DZIEŃ
Przez całą noc myślałam kim oni są. Dobrze szybkie śniadanie i do szkoły.
Szkoła, a go tam nie ma. Przez kolejne dni nie ujrzałam go, czyżby odemnie uciekał?
PARĘ DNI PÓŹNIEJ
Ujrzałam go, dziś nie był już tak wrogo nastawiony do mnie jak poprzednio. Jego kolor oczu zmienił się z czarnych na miodowy. Tego samego dnia zostałam uratowana z wypadku na parkingu szkolnym. Kto mnie uratował? Franoise! Trafiłam do szpitala i tam ujrzałam Lionel'a który okazał się ojcem mojego wybawcy. Wtedy zaczęliśmy się "przyjaźnić". Siedzieliśmy razem na lekcjach, chodziliśmy na lunch. Mój zazdrosny kolega Josh zabrał mnie i naszą paczką na plażę La Push. Pragnęłam aby Francois'e z nami jechał lecz stanowczo odmawiał. Tam spotkałam Jake'a który opowiedział mi legendę o tym że Hendrick'owie są wampirami.

Ciąg dalszy nastąpi. Proszę o opinie.
  • awatar deceived.: hmm może dodasz coś od siebie, bo z tego co widzę to jest całkowity zmierzch tylko zmienione imiona bohaterów. nie ma żadnej ciekawości, wszyscy którzy oglądali lub czytali zmierzch już wiedzą co będzie w następnych dodanych przez Ciebie wpisach. :)
  • awatar tysiące nieogarniętych myśli: mega. ; ]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Greeny, nieduże miasteczko w którym mieszka mój ojciec - jest policjantem.. Tutaj wszystko się zaczęło!
Ale może od początku? A więc przyjechałam tutaj iż moja matka jeździ po świecie z Josh'em - jej obecny partner jest piłkarzem. Gdy byłam mała często tu przebywałam lecz po rozwodzie rodziców przyjeżdzałam tu tylko w wakacje lub święta. Wszystko wydaje się takie obce. Jutro pierwszy dzień w szkole, a tak w ogóle to Sunny jestem.
DZIEŃ PÓŹNIEJ
- Kotku, bo się spóźnisz do szkoły. - zawołał mnie ojciec.
- Już idę. - odpowiedziałam zaniepokojona.
- Coś Cię martwi? - spytał.
- Nie, nic. - odpowiedziałam na jego pytanie.
- Dobrze, a więc już idź bo nie chcemy abyś spóźniła się w pierwszym dniu. - powiedziawszy to uśmiechnął się i odeszedł.
W drodze do szkoł myślałam jak to będzie.
Stało się! Byłam w szkole. Tam właśnie poznałam Amandę, Lexi, Ryan'a oraz Josh'a. Podczas lunchu zobaczyłam grupkę pięciu osób. Byli tak niesamowicie piękni i dziwni. Zapytałam się przyjaciół kim są. I tak oto poznałam Hendrick'ów. Nadeszła lekcja biologi podczas której siadłam koło Francois'a - jednego z ludzi o aksamitnie białej cerze. Nie wiem czemu ale trzymał się ode mnie kurczowo daleko. Wydawało mi się że mnie unikał. Usłyszawszy dzwonek wybiegł szybko z klasy.

Ciąg dalszy nastąpi! Porszę o wydawanie szczerych opinii.
 

 
A więc wszystko się zaczyna! Będę tu pisać historię wzorowaną na wszystkich częściach kultowej sagi Zmierzch! <3 <3 Pierwsze wpisy pewnie już dziś!! <3 Będziecie bacznie obserwować bloga?